- Jeśli mój szef nie zmieni zdania, to będę musiał spierdalać z tej firmy.
<br />
- A co ci powiedział?
<br />
- Żebym spierdalał z tej firmy.[170600]
Dwie kobiety zbierają marchew na polu. Pogoda - w sam raz. Nagle jedna wyciąga okazałą marchewkę i mówi:
<br />
- O, jak u mojego Mareczka!
<br />
- Taki rozmiar czy kształt?
<br />
- Nie... Taka czystość.[167952]
Kocha się dwoje młodych ludzi. Nagle dziewczyna pyta chłopaka:
<br />
- Kochanie, ale ty nie masz HIV, prawda?
<br />
- Nie, no coś ty skarbie...
<br />
- To dobrze, nie chciałabym znowu tego złapać.[150485]
Dwóch studentów przychodzi na egzamin ustny u profesora znanego z niefrasobliwości.
<br />
- Mam do panów tylko dwa pytania: jak się nazywam i co wykładam?
<br />
Na to jeden ze studentów szepce do drugiego:
<br />
- A mówili, że taki luzak...[130880]
Uroczystość ślubna w kościele. Trwa msza, wreszcie dochodzi do momentu złożenia przysięgi małżeńskiej. Ksiądz zapomniał jak pan młody ma na imię, więc wyłącza mikrofon i szeptem pyta:
<br />
- Jak pan ma na imię?
<br />
Pan młody nie reaguje. Ksiądz powtarza pytanie z większą emfazą:
<br />
- Jak pan ma na imię?!
<br />
Pan młody rozgląda się po kościele z pokerowym wyrazem twarzy. Kapłan chcąc niechcąc z powrotem włącza mikrofon, i już na całą świątynię pyta:
<br />
- Jak pan ma na imię?
<br />
Na to pan młody bierze z ręki księdza mikrofon, odwraca się twarzą do gości i mówi:
<br />
- Nasz pan ma na imię Jezus.[130879]
Przychodzi dziadek do lekarki. Ta bada go, bada i w końcu mówi:
<br />
- Panie Edziu, ja to bym pana nad morze wysłała.
<br />
- A co, jodu mi trzeba?
<br />
- Nie, przyzwyczajaj się pan do piachu.[128233]
- Co robi Jarosław zapytany o seks?
<br />
- Odwraca kota ogonem.[55289]
- Jaka powinna by? idealna kobieta?
<br />
- Porz?dna i wstydliwa.
<br />
- A dlaczego?
<br />
- ??eby si? porz?dnie r??n?? i wstydzi? si? odm??wi?.[49693]
- Jest po prostu za gor?co, ??eby wk??ada? ubranie - m??wi m??? wychodz?c spod prysznica.
<br />
- Jak s?dzisz, kochanie, co powiedzieliby s?siedzi, gdybym tak wyszed?? skosi? trawnik?
<br />
- Prawdopodobnie, ??e wysz??am za ciebie dla pieni?dzy - odpowiada ??ona.
<br />[11654]
Przychodzi kobieta do kliniki zajmuj?cej si? sztucznymi zap??odnieniami.
<br />
- Panie doktorze, ja chcia??abym mie? syna. Wysokiego szatyna z pi?knym u??miechem. I ??eby mia?? takie zniewalaj?ce spojrzenie. I francuski akcent. Jak Jean Paul Belmondo.
<br />
- Prosz? bardzo szanowna Pani. Podam Pani teraz narkoz? po czym dokonamy zap??odnienia.
<br />
<br />
Babka zasypia, a lekarz rozpinaj?c spodnie mruczy:
<br />
- Ja ci tu zaraz dam Belmonda...
<br />[947]